Czy naprawdę chcesz, aby realizowanie Twoich impulsywnych zachcianek stało się źródłem potencjalnego zadłużenia? Jeżeli zależy Ci na zachowaniu finansowej stabilności, to obędziesz się przecież bez dalekomorskiego rejsu i rasowego psa.

Zaciąganie zobowiązań finansowych jest we współczesnym świecie czymś normalnym, nawet pozytywnym. Ułatwia osiąganie celów (np. kupno mieszkania w oparciu o kredyt hipoteczny, czy wyjazd na wakacje dzięki pożyczce gotówkowej), ratuje nas w trudnych sytuacjach życiowych (pożyczka na rehabilitację, zagraniczne leczenie).

Pożyczka na czołg

Niestety jak pokazało badanie „Życie finansowe młodych Polaków”* niektóre z zakupów na pożyczone pieniądze potrafią zadziwić i na pewno nie są niezbędne do życia. Wymieńmy kilka z nich: ciągnik bez silnika, czołg, pająk, pies rasowy, jacht, lot balonem, gra komputerowa. Pożyczki zaciągano także na tabletki odchudzające, operacje plastyczne, sprzęt do manicure czy wyjazd do znachora w Brazylii. Oczywiście warto wspierać realizację własnych pragnień i marzeń, ale nie daj się zwariować!

Refleksja jest potrzebna

Największym problemem pozostaje jednak nie cel zaciągania zobowiązań, tylko problem z ich spłatą. A w obliczu powyższych przykładów apelujemy, żeby zastanowić nad tym na co zaciągamy zobowiązania. Pewnie bez części tych rzeczy/usług sobie świetnie poradzimy, a po co nam jeszcze dodatkowe obciążenia finansowe, mogące stać się źródłem potencjalnych długów.

Kawałek po kawałku

A kiedy już na horyzoncie pojawi się problem ze spłatą, to nie czekaj aż powstaną zaległości. Jeżeli nie mogłeś regulować ich na bieżąco i Twoje zadłużenie trafiło do firmy windykacyjnej, to dogadaj się na spłatę w niskich ratach. Działaj szybko i mądrze. Kawałek po kawałku i wszystko stanie się łatwiejsze. Nawet uregulowanie długu.

Sprawdź jak można podzielić dług w ULTIMO.

 

*Badanie zrealizowane przez Stowarzyszenie Program Wsparcia Zadłużonych we współpracy z BIG InfoMonitor.